Obserwatorzy

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Letnie smaki szydełkiem zapamiętane...



Dzisiaj w menu  truskawki i czereśnie.
Tutaj już co prawda sezon powoli dobiega końca ale udało mi się jeszcze kupić owoce na potrzeby szybkiej sesji.
Post powstał ekspresowo tak jak i ozdobne kapturki na słoiki, na które natknęłam się u Anstahe. I tak po nitce do kłębka trafiłam na bloga Bożeny gdzie zamieszczona jest instrukcja ich wykonania.
Tak nabrałam rozpędu, że napewno powstaną kolejne ozdobne pokryweczki. Przy okazji stanowią one dający szybki efekt przerywnik od robótki, nad którą obecnie pracuję i jeszcze zapewne długo będę. Pierwsze efekty pracy XXL ( jak na moje możliwości) planuję zaprezentować Wam dopiero w  sierpniu.
Mam też cichą nadzieję na uporanie się do tego czasu z wszystkimi zalegającymi pracami i niedokończonymi postami na moim blogu. Chciałabym też nadrobić spore zaległości w odwiedzinach u Was.

Teraz zapraszam na truskawkowo-czereśniowy deser :)











 Witam moich nowych obserwatorów i dziękuję za ogrom komentarzy pod poprzednimi postami. 


Pozdrawiam!
Aga

63 komentarze:

  1. Truskaweczki jak żywe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie Słoneczko:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Vypadá to skvěle :o) Martina

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne kapturki, będą wielką dekoracją kuchni, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne!!! Może spróbuję też takie zrobić? Jak coś to pokażę u siebie.
    Pozdrawiam:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Apetycznie! Kapturki są przeurocze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajne czapeczki, pięknie będzie wyglądała Twoja spiżarka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwe cuda mozna dzisiaj u Ciebie podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czapeczki na słoiczki z przetworami cudne !!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te kapturki na słoiczki. Bardzo śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudne! Widać, że to dla Ciebie żaden problem. Ja musiałam się namęczyć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie Ci wyszły,wielkie brawa, znaczy się instrukcja działa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ kolorowo , pięknie, smakowicie i słnecznie:)
    Agnieszko co do moich różyczek faktycznie fajne do przyozdabiania ale ja w tym momencie korzystam do zrobienia bukieciku w koszyczku. Nie wiem, może widziałaś koszyczki już zrobione ? http://mojeprace.blogspot.com/2013/05/koszyczki-z-rozyczkami.html
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczne :-) pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeurocze te Twoje kapturki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pysznie u Ciebie :) Świetne te osłonki na słoiki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowności. Aż ślinka cieknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne! Aż mi się oczy śmieją do tych cudeniek. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja co prawda nie zrobię takich ślicznych kapturków (zdolności nie mam, ale ułożę owocki w piękne serducho! Zawsze to coś:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale śliczności....słoiczki jak u babci...bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajnie wyszły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj jak pięknie , truskawkowo i słodko. Cieszę się ,że Cię widzę bo uwielbiam Twoje piękne zdjęciowe aranżacje:)

    OdpowiedzUsuń
  23. To znacznie lepsze od wspomnień ;P takie fotoszydełkowanie

    OdpowiedzUsuń
  24. Czapeczki na słoiki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepyszne , te prawdziwe jak i te szydełkowe pozdrawiam Dusia [ dzięki za życzenia ]

    OdpowiedzUsuń
  26. Pjekné.Moc zdravím a přeji krásné léto.Věra.-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prześliczne i przepyszne! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Smakowite i naprawde cudne kapturki na słoiki:)W wersji 3 D sa jeszcze fajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  29. Truskaweczki najlepsze! Świetne są te okrycia na słoiki. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Apetyczne słoiczki, pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  31. mmm...smakowite:) i cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie piekności - truskaweczki idealne i te zrobione przez Ciebie i te prawdziwe. :))
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale słodziuchne czapeczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudne te kapelutki!!!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne czapeczki!!!Szydełkowe truskawki smacznie wyglądają!!! I śliczne owocowe serduszko!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Ależ truskawicznie u Ciebie. Przyznam, ze wyglądają wspaniale i zachęcająco.
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ pomysłowe szydełkowe cuda

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowanie te słoiczki wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękna sesja. Kapturki śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. przepiękne :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  41. I to jest wspaniały pomysł na dopieszczenia własnych przetworów !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Piekne...nabrałm chęci do szydełka, dla mnie to tylko hobby zimowe...pozdrawiam i dziekuję za odwiedziny..

    OdpowiedzUsuń
  43. Ale u ciebie owocowo:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale słodziachne czapeczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale smacznie się zrobiło:) Szydełkowe "berety" są ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne szydełkowe i haftowane truskaweczki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. ale cudne:) aż mnie wzieła ochota na owocki:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękne...przed chwilką jadłam truskawki, a tu równie smaczne:))

    OdpowiedzUsuń
  49. Same cudowności i smakowitości :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Śliczne te kapturki- od razu przywodzą mi na myśl moje wielkie marzenie- dużą chłodną spiżarnię... Ach, kiedyś po prostu muszę ją mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Agus - sliczne kapturki :) takie inne :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  52. świetne, pomysłowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękne czapeczki na słoiczki. Szydełkowanie to chyba jedyna rzecz, której nie spróbowałam...:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Cudne ubranka na słoiczki:) Rewelacyjne!:)

    OdpowiedzUsuń